1612: Chroniki smutnogo vremeni – czasy wielkiej smuty – recenzja

No to obiecana i spozniona recenzja🙂

1612: Chroniki smutnogo vremeni

Pamietam jak rozpetala sie medialna burza, ze 1612 to odpowiedz i zemsta za Katyn Andrzeja Wajdy.
Czy cos na zasadzie – oni nas zle pokazali to my tak samo…
Bujda na resorach. To kompletnie rozne filmy, kompletnie inne klasy.
Przede wszystkim film jest historyczno basniowy, rosyjskosc i taka rubaszna sielskosc jest gleboko i dobrze uchwycona w tej produkcji.
Sam Michal Zebrowski wypowiadajac sie o filmie mowil o wielkim przemysle rosyjskim, ktory w zasadzie sam sobie wystarcza, ze nie potrzebuje uznania zachodu. Mozliwe, ze czesciowo tak jest… patrzac na 9 kompanie mozna sie z tym zgodzic.
Jednak patrzac na 1612 juz tej pewnosci nie mam. Film pewnie mial byc nieco ostro, troche tkliwy, bajeczny… wyszlo w porzadku ale produkcja historyczna to to nie jest.
Z postaci jednorozca – uosobienia sily Rosji – szydzili dosc konkretnie sami rosjanie.
Ale co w filmie…
Znakomity Zebrowski – i tu jako okrutny Hetman wypada znakomicie – w zasadzie kusi mnie aby powiedziec, ze to jego kreacja jest najwyrazniejsza i najlepsza. Gra z polotem, pasja i chyba b dobrym rosyjskim.
Glowny bohater Andriejka jest ok – to taki chlop ktory z milosci do Ksieni (potencjalnej przyszlej carycy) ratuje ja z opalow… bo samemu prawie zostac obwolanym carem gdyby nie przyznal sie w koncowej scenie, ze jest chlopem.
Ksienia – lalkowata i bez wyrazu – to jedna ze slabszych postaci w filmie.
Dobra rola Mikhail Porechenkov – znanego mi wlasnie z 9 roty – tu gra Kniazia, a druga postac rowniez ktora poznalem we wspomnianej 9 kompanii to Artur Smolyaninov, ktory gra przyjaciela glownego bohatera Andriejki.
Film jest kolorowy, ale to taka bajka, i jak kazda bajka sa tu elementy wzruszajace, drastyczne, jest milosc, jest humor.

Dobry film jednak raczej na niedzielny wieczor – emocji wielkich nie bedzie.

4 thoughts on “1612: Chroniki smutnogo vremeni – czasy wielkiej smuty – recenzja

  1. Torlin

    Dzięki za wizytę u mnie. I wyobraź sobie, że się wybierałem na ten film, wybierałem, wybierałem, i w końcu nie poszedłem.🙂
    Ale wchodzi nowe pokolenie, zarówno w Polsce, jak i w Rosji. Kilka dni temu młoda Rosjanka będąca służbowo w Polsce przyznała się w tajemnicy, że jej koleżanki (i ona sama) kochają się w Żebrowskim na zabój.
    Kinomanie! Czyż nie jest to dobry prognostyk dla nas wszystkich, że może niedługo będzie normalnie? Ale z punktu widzenia Polaków, Ukraińców i Rosjan – chwała „Ogniem i mieczem” i „1612”.
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    Torlin

    Odpowiedz
  2. Jolinek51

    słyszałam, że kobiety w Rosji zakochały się w Michale …. i zamiast wrogości zapanowałam miłość …. :)…filmu raczej nie obejrzę w kinie … może w domu kiedyś …🙂

    pozdrawiam

    Odpowiedz
  3. admin

    Mysle, ze bedzie normalnie – spoleczenstwa (i nasze i rosyjskie) nabieraja czegos ozywczego, ludzie sa ciekawi – jesli chca patrzec to nie przez pryzmat uprzedzen, raczej wola patrzec i poznawac.
    To nowa i dobra wartosc.

    A Zebrowski… no jak powiedzial rezyser ktory polecil Chotience Michala Z – jesli to ma byc wredny Polak – to niech bedzie przystojny.

    Nie wiem swoja droga czy pamietacie jak to bylo z Ogniem i Mieczem, a wlasciwie nazywajac sprawe wprost z damskkimi preferencjami odnosnie Skrzetuskiego i Bohuna?🙂

    Panie zdecydowanie wolaly… Bohuna – bo taki meski i zlowrogi…

    Pozdrawiam i zycze wielu ciekawych i poruszajacych wrazen filmowych🙂

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s